wtorek, 4 lutego 2014

Zalesie Małe - Pobocza – nasza zmora

Zdaniem mieszkańca pobocze drogi w kierunku Zalesia Małego to pułapka dla kierowców
Zalesie Małe to prężnie rozwijające się sołectwo. Główna zasługa w tym istniejącej tam firmy Bolsius, która zajmuje się produkcją świec. Dojazd do wsi jest jednak trudny zważywszy na fakt, że droga jest dość wąska i często dwa mijające się auta muszą zjeżdżać na pobocza, a te są w katastrofalnym stanie.
Temat zgłosił jeden z mieszkańców wsi, który zwrócił nam uwagę na rozjechane pobocza drogi, która prowadzi do wsi. – Wiadomo, że po transport przyjeżdżają duże samochody, które jak jedzie ktoś z przeciwka zjeżdżają na pobocze żeby nie doszło do adnego zdarzenia. Wskutek tego pobocza wyglądają strasznie. Głębokie wyrwy i ślady po dużych oponach są pułapką dla mniejszych aut –tłumaczy mieszkaniec. Dodaje jednocześnie, że najgorzej jest porą wieczorną i nocą kiedy nie widać dokładnie tego jak pobocza wyglądają. – Niejednokrotnie ktoś zjechał na pobocze i lądował w rowie. Nic poważniejszego się nie stało, ale te pobocza należałoby utwardzić albo w przyszłości poszerzyć tą drogę – kończy.
Skontaktowaliśmy się z dyrektorem Powiatowego Zarządu Dróg w Krotoszynie, który podjął temat. O poszerzaniu drogi póki co nie ma mowy, ale poboczami PZD zamierza się zająć. – Oczywiście przyjrzymy się temu tematowi i zrobimy wszystko żeby poprawić bezpieczeństwo w najbardziej newralgicznych miejscach. Prosiłbym również wszystkich sołtysów o zgłaszanie tego typu rzeczy do nas. Wobec każdego tematu nie przejdziemy obojętnie – mówi Krzysztof Jelinowski.
 

foto by P.W.PŁÓCIENNICZAK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz